| Lily - 2010-11-13 12:18:04 |
 Tutaj można przyjść i popatrzyć na ocean. To właśnie ten ocean oddał na powierzchnię Czarną Perłę.
|
| Ginny - 2010-11-21 15:26:33 |
Przychodzi Wskakuje do wody w ubraniu Płynie
|
| Ginny - 2010-11-21 15:43:33 |
Przypływa Czołga się na brzeg Czołga się po śniegu do domu
|
| Lily - 2010-12-26 15:08:18 |
Przychodzi tutaj z dziewczynkami Brzeg oceanu jest pokryty lodem Em wesoło biega po oblodzonych skałach Czuje, że coś ciągnie ją do wody Postanawia, że jeszcze dzisiaj tutaj wróci Łapie Emilkę Idą dalej
|
| Lily - 2010-12-26 15:56:58 |
Przychodzi sama Tworzy ze skał jaskinię którą umacnia zaklęciami Wchodzi do jaskini Rozbiera się Do lewej ręki przywiązała Skrzeloziele Do prawej ręki przywiązała różdżkę Wychodzi z jaskini Zasłania jaskinię głazem Idzie na klif Staje na krawędzi Bierze jeden liść skrzeloziela Wkłada go sobie do ust i żuje Po zakończeniu żucia czuje jak wyrastają jej błony miedzy palcami Ma problem z oddychaniem Skacze do wody Płynie - Lumos - mówi, ale wychodzi dziwne bulgotanie Różdżka zapala się Szuka czegoś, sama nie wie czego
|
| Lily - 2010-12-28 10:16:45 |
(Kontynuacja poprzedniego) Skończyły jej się liście Szybko płynie do brzegu Nagle skrzela i błony znikają Zaczyna się topić Wyciąga różdżkę w górę - Ascendio - mówi, a woda wlewa jej się do ust Różdżka ciągnie ją w górę Znajduje się na powierzni Szybko dopływa na brzeg Idzie do jaskini Przebiera się Idzie do domu
|
| Lily - 2011-02-21 22:08:40 |
Pojawiła się tutaj razem z Flame'em. - To nie tutaj! - krzyknęła, a potem zobaczyła wodospad i tabliczkę "Rzeka Śmierci". - Dobra, to tutaj Stanęła na brzegu rzuciła perły do wody. Jednak te nie zanurzyły się nawet tylko odbiły i znów wleciały do jej dłoni. Próbowała kilka razy, ale zawsze perły wracały do niej. Ku jej rozpaczy perły za którymś razem przyczepiły się do jej uszu i nie dało się ich odczepić. Usiadła załamana na krawędzi. Jak miała pokonać zło, kiedy perły przykleiły się do niej? I nagle coś błysnęło z wodospadu. "Wyrocznia" - pomyślała. Spojrzała błagalnie na feniksa, ale ten pokręcił przecząco głową. Nie miał zamiaru zanurzyć się w wodzie. Westchnęła - To do Hogwartu, Lochy jakby co - powiedziała i po chwili zniknęli w ogniu.
|
| Lily - 2011-02-22 16:38:03 |
Pojawiła się głęboko oddychając. Usiadła na jednym z kamieni i zaczęła myśleć. W końcu stanęła i już miała zacząć rzuć skrzeloziele, kiedy uświadomiła sobie, że nie przepłynie wodospadu. Prąd porwałby ją w dół i nie wiedziała, czy by przeżyła. Westchnęła ciężko. Zaczęła próbować przywołać perłę, ale niestety, nie udało jej się. Postanowiła wrócić do zamku.
|